Dotyk - dlaczego taki istotny

Opublikowany: 2017-05-06 01:33:19
Kategorie: Integracja Sensoryczna

Dotyk – dlaczego taki istotny?

                      

Może dla niektórych odpowiedź jest oczywista, jednak nie dla każdego i może też nie do końca... Dotyk kojarzymy z czymś miłym, ciepłym, przyjemnym, co daje nam poczucie komfortu, bezpieczeństwa, spokoju. Poza wartościami emocjonalnymi dotyk ma też istotne znaczenie dla rozwoju ruchowego człowieka. Obserwuję w bliższym i dalszym otoczeniu, iż dotyk staje się pewnego rodzaju przywilejem, a zarazem czynnością, która nie koniecznie daje poczucie komfortu tylko powoduje podrażnienie, tworzy konflikty, prowadzi do wyłączenia się z grupy.

                  

Zmysł dotyku

         

Znaczenie rozwojowe dotyku

W zakresie integracji sensorycznej DOTYK jest zmysłem, który odgrywa jedną z najistotniejszych ról. Jest przewodnikiem już dla noworodka do poznania bliskich, otoczenia, świata. To za jego pomocą poznajemy, zdobywamy informacje ze świata. Zmysł ten jest podstawą do budowania świadomości swojego ciała, czucia ciała, w efekcie umiejętności zaplanowania, wykonania danego ruchu, następnie koordynacji ruchowej (wszelakiego rodzaju: oko – ręka, prawa – lewa strona, ręka – ręka, noga – ręka), zmierzając do precyzji ruchów, tak istotnej podczas edukacji szkolnej - nauka pisania czy czytania.

            

Nadwrażliwość dotykowa

O nadwrażliwości dotykowej mówimy w sytuacji kiedy reakcja na dotyk powoduje odczucie dyskomfortu, złego samopoczucia, podrażnienia. Są materiały do których lubimy, wręcz uwielbiamy się przytulać, a są też takie na dotyk, których wypuścimy przedmiot z ręki, wzdrygniemy się lub będzie do zniesienia, ale będzie nas drażnił. Każdy z nas będzie odbiera dotyk na swój niezależny, indywidualny sposób. Piszę niezależny ponieważ mówiąc o kimś, szczególnie o dziecku, którym się opiekujemy, czy z którym pracujemy, odruchowo postrzegamy go ze swojej perspektywy.    

              Jednak NIE!           

To co my myślimy, czujemy to jest tylko i wyłącznie nasze. Ktoś może mieć podobny odbiór jednak będzie on PODOBNY a nie TAKI SAM.  Zawsze znajdą się różnice większe lub mniejsze, należy być tego świadomym, a przede wszystkim należy to szanować!

             

Maluch, który nie odczuwa dyskomfortu ze względu na bodziec dotykowy docierający z otoczenia jest spokojny, radosny.

              

                        

Natomiast w sytuacji kiedy mamy styczność z dyskomfortem spowodowanym dotykiem mogą pojawiać się złe emocje: niechęć, niezadowolenie, złość, wybuchowość, agresja.

          

                   

Świat to nieskończona ilość różnorodnych faktur, które płyną do nas z różnych stron: od osób, rzeczy, miejsc. Musimy sobie z nimi radzić w każdej chwili swojego życia, niezależnie od własnych intencji. One są, były i będą, pytanie tylko jak na nas wpłyną? Jak sobie z nimi radzić?

                        

Są różne rodzaje reakcji:

  • ucieczka – unikamy kontaktu z drażliwym bodźcem, wtedy często następuje odizolowanie siebie w celu zmniejszenia prawdopodobieństwa kontaktu z rzeczą, która powoduje dyskomfort.
  • poszukiwanie – reakcja na bodziec jest negatywna jednak ciekawość, potrzeba poznania, doświadczania, wykonywania nowych czynności jest tak silna, iż pomimo dyskomfortu podejmujemy wyzwanie i wchodzimy w kontakt z nieprzyjemną fakturą.                        W tym przypadku w wyniku kontaktu z nieprzyjemnym bodźcem może nastąpić reakcja zwrotna z opóźnionym zapłonem? Dziecko zbiera przez dłuższy czas informacje z nieprzyjemnej faktury, ponieważ z powodu posiadanej motywacji wewnętrznej nie unika jej tylko jest z nią w kontakcie. Układ nerwowy gromadzi informacje i w chwili przeciążenia następuje reakcja – odpowiedz mózgu na zebrane dane. Odpowiedź zazwyczaj potrzebuje dać ujście przeciążeniu i pojawia się zachowanie postrzegane jako nieprzyjemne – agresywne.
  • atak – kontakt z nieprzyjemnym dotykiem powoduje wybuch negatywnych emocji, ataków agresji, użycia siły względem rzeczy lub osoby znajdującej się w pobliżu.I tutaj pojawia się problem, ponieważ:
    1. Takie zachowania są niepożądane przez otoczenie.
    2. Powodują stres nie tylko u dziecka, ale i jego opiekunów.
    3. Bywają niezrozumiałe przez otoczenie, co powoduje konflikty.
    4. Pojawiają się w różnym czasie, nie zawsze zaraz po kontakcie z bodźcem, co powoduje dezorientację otoczenia, błędny odbiór informacji, a w efekcie zły kierunek działania.

          

Jak sobieradzić z różnicami?

           

Nadwrażliwość dotykowa

                    

Podstawową kwestią jest tolerancja i zrozumienie dla różnic w odbiorze bodźca przez drugiego człowieka.

                  

Należy zrozumieć, że nasze dziecko, bliska osoba to oddzielna jednostka, która posiada własne predyspozycje, pozwalające na odbiór otaczającego nas świata w taki a nie inny sposób. Niestety nadal zdarza się niektórym przyklejać etykiety - niegrzeczny, zły, złośliwy, niekoleżeński. Jeżeli się przyjrzymy i zauważymy, ze zachowania prezentowane przez drugą jednostkę są spowodowane reakcją na bodziec dotykowy docierający z otoczenia, a nie są jej złymi intencjami będziemy mogli skupić się na istocie czyli przyczynie danych zachowań dziecka. Będzie łatwiej pomóc tej osobie radzić sobie z problemem, dostosować warunki do jej potrzeb. Dyskomfort dotykowy powoduje duże utrudnienia w swobodnym, codziennym funkcjonowaniu. Ma wpływ na czynności samoobsługowe, relacje koleżeńskie, rodzinne, nie pozwala swobodnie doświadczać, korzystać z atrakcji znajdujących się wokół nas, w efekcie stwarza pewnego rodzaju blokadę dla naturalnego rozwoju.

Rodzicu, nauczycielu kiedy obserwujesz u dziecka wyraźną trudność w odbiorze bodźców dotykowych lub innych, stwierdzisz, że nie wiesz co zrobić lub nie radzisz sobie z sytuacją, nie obawiaj się skorzystać z pomocy terapeuty integracji sensorycznej. Jest to specjalista, który posiada szczegółową wiedzę na temat funkcjonowania sensorycznego dziecka. Pomoże zrozumieć zachowanie dziecka, podpowie jak pracować z dzieckiem, jak je prowadzić, aby zmniejszyć dyskomfort, jak dostosować otoczenie, aby lepiej radził sobie z codziennością.

                

                  

                        

Podobne wpisy

Udostępnij tę treść

Dodaj komentarz